eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Informacje - szczegóły

«  Dodaj Informację


Antropologia (59) | Archeologia (1316) | Astronomia (1268) | Biologia (316) | Biotechnologia (68) | Chemia (182) | Ciekawostki (3451) | Ekologia (579) | Ekonomia i Biznes (616) | Etnologia (33) | Filozofia (48) | Fizyka (230) | Fundusze, granty, stypendia (299) | Genetyka (291) | Geografia (77) | Geologia (101) | Gimnazjum (34) | Historia (1082) | Historia sztuki (114) | Imprezy kulturalne (476) | Informatyka (494) | Inne (584) | Językoznawstwo i filologie (99) | Konferencje i imprezy naukowe (1013) | Konkursy (833) | Kształcenie zintegrowane (14) | Kursy i szkolenia (19) | Liceum / Technikum (149) | Literatura (89) | Ludzie nauki (405) | Matematyka (116) | Medycyna (3092) | Miasta i regiony (69) | Muzyka (54) | News bulletin - English (798) | Paleontologia (117) | Prawo (120) | Projekty edukacyjne (13) | Przyroda (862) | Psychologia (371) | Religie (98) | Rozrywka (66) | Socjologia (419) | Sport (91) | Studia wyższe (500) | Szkoła podstawowa IV-VI (16) | Sztuka (27) | Świat (1738) | Targi (82) | Technika i technologie (964) | Turystyka (50) | Uczelnie wyższe (1200) | Unia Europejska (115) | Współpraca naukowa (109) | Wszystkie etapy szkolne (167) | Wychowanie przedszkolne (23) | Z życia szkoły (44) | Żywienie (222)

  

2 mln Polek ma problemy z nietrzymaniem moczu
2007-06-22 09:20:40

Aż 2 mln Polek cierpi z powodu problemów z nietrzymaniem moczu. Jednocześnie jest to zaburzenie na tyle wstydliwe, że tylko 5-15 proc. pacjentek informuje o nim lekarza - alarmowali specjaliści podczas konferencji prasowej w Warszawie.

Tymczasem, jak zaznaczył położnik-ginekolog dr Robert Bartkowiak z Akademii Medycznej w Warszawie, nietrzymanie moczu (NTM) można i trzeba leczyć. Dzięki temu możliwe jest bowiem ograniczenie destrukcyjnego wpływu tego schorzenia na psychikę pacjentki, jakość jej życia, aktywność zawodową, towarzyską czy współżycie z partnerem.
Na konferencji zainaugurowano kampanię edukacyjną na temat nietrzymania moczu pod hasłem "Bez wstydu o NTM" oraz zaprezentowano nowy wchodzący na polski rynek preparat z grupy tzw. suplementów diety, który, jak potwierdzają badania kliniczne działa po kilku tygodniach zażywania.

Jak przypomniał dr hab. Piotr I. Roszkowski, ginekolog i położnik Akademii Medycznej w Warszawie, nietrzymanie moczu (NTM) polega na mimowolnym wycieku moczu, w dzień lub w nocy. Zaburzenie to wiąże się z częstymi wizytami w toalecie, trudnością z utrzymaniem higieny, koniecznością stosowania podpasek, a nawet pieluchomajtek i związanym z tym przykrym zapachem. Prowadzi przez to do problemów higienicznych, towarzyskich i społecznych.

Według dr. Roszkowskiego, statystyki wskazują, że NTM dotyka, niezależnie od różnic etnicznych i kulturowych, 5 proc. ogólnej populacji - 28 proc. kobiet i 10 proc. mężczyzn. Spełnia więc kryteria chorób o charakterze społecznym.

"Aż 40 proc. kobiet z NTM przyznaje, że incydent mimowolnego oddania moczu zdarza im się przynajmniej raz w miesiącu w kłopotliwych sytuacjach, takich jak wizyta u znajomych, droga do pracy czy zakupy" - podkreślił lekarz. Od 10 do 60 proc. pacjentek uważa, że schorzenie to wpłynęło na zmianę ich stylu życia, np. częste przesiadywanie w domu, unikanie spotkań towarzyskich w obawie przed ośmieszeniem się, spadek aktywności fizycznej i zaangażowania w sport - wymieniał dr Roszkowski. Około 14 proc. chorych NTM przeszkodziło w dalszym rozwoju zawodowym i karierze. Do spadku satysfakcji z seksu przyznaje się 40-50 proc. kobiet z tym zaburzeniem, a 25 proc. unika kontaktów z partnerem.

Jak zaznaczył dr Roszkowski, obecnie brak dobrze udokumentowanej koncepcji na temat przyczyn nietrzymania moczu u kobiet. Schorzenie może wystąpić w różnym wieku i mogą do niego prowadzić różnorodne czynniki, w tym operacje, porody czy procesy starzenia się. Wiadomo, że NTM zagrożone są przede wszystkim kobiety, które rodziły dzieci drogą naturalną, zwłaszcza wielokrotnie. W czasie porodów może bowiem dochodzić do uszkodzenia mięśni oraz więzadeł podtrzymujących pęcherz moczowy. W grupie najbardziej zagrożonej NTM są też kobiety otyłe, gdyż otłuszczone trzewia są cięższe i wywierają większy nacisk na pęcherz moczowy oraz kobiety przechodzące menopauzę i związane z nią zmiany hormonalne (niedobór estrogenów) spowodowane ustaniem czynności jajników.

Według dr Bartkowiaka, sposób leczenia NTM dobiera się zależnie od postaci schorzenia i stopnia jego zaawansowania. Jak przypomniał ginekolog, większość, tj. 50 proc. pacjentów z NTM, cierpi na tzw. postać wysiłkową, która polega na nietrzymaniu moczu w czasie wysiłku, np. podczas kaszlu, dźwigania, śmiechu, wchodzenia po schodach. Jest ona efektem zwiotczenia, rozciągnięcia bądź uszkodzenia mięśni dna miednicy, w tym zwieraczy cewki moczowej. Około 14 proc. chorych ma tzw. naglącą postać NTM, u podstaw której leży nadmierne kurczenie się mięśnia pęcherza nazywanego wypieraczem moczu. Reszta chorych cierpi na mieszaną postać NTM, bądź inne, rzadsze odmiany tego zaburzenia.

Zarówno w wysiłkowej, jak i w naglącej postaci NTM istotną rolę odgrywają ćwiczenia - w pierwszym przypadku są to ćwiczenia mięsni dna miednicy, w drugim - ćwiczenia pęcherza przez oddawanie moczu tylko w określonych odstępach czasu. W wysiłkowym NTM stosuje się też środki uszczelniające ujście cewki moczowej oraz leczenie operacyjne, ale tylko u pacjentek, u których są do niej prawdziwe wskazania. Operacyjne leczenie NTM jest skuteczne, ale jest drogie i nierefundowane przez NFZ.

W postaci naglącej NTM przeważnie podaje się leki, które hamują pobudzenie wypieracza moczu, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne oraz estrogeny u pacjentek po menopauzie. Ale, według dr. Bartkowiaka, leki te mają różne działania uboczne.

Nowy preparat do leczenia NTM zawiera substancje pochodzenia naturalnego, w tym ekstrakt z pestek dyni oraz fitoestrogeny, czyli roślinne związki naśladujące działanie żeńskich hormonów płciowych - estrogenów.

Testy prowadzone w grupie japońskich pacjentek z NTM wykazały, że preparat jest bezpieczny, dobrze tolerowany i wyraźnie zmniejsza liczbę epizodów nietrzymania moczu już po 6 tygodniach stosowania go. Pierwsze oznaki poprawy stanu zdrowia pacjentek można zaobserwować już po trzech tygodniach. Co ważne, suplement działa zarówno w wysiłkowej, jak i w naglącej postaci NTM, zaznaczył dr Bartkowiak. Można go stosować w leczeniu NTM samodzielnie, bądź uzupełniająco wraz z innymi metodami, nawet u pacjentek oczekujących na operację. Jego zaletą jest też przystępna cena - miesięczna terapia kosztuje 60 zł, podczas gdy w konwencjonalnej terapii koszty te wynoszą ok. 200 zł.



PAP - Nauka w Polsce

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.

  Google
 
 
Web www.eduskrypt.pl



Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy: