Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.
Natychmiastowy dostęp!
Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.
Informacje - szczegóły
Antropologia (18) | Archeologia (527) | Astronomia (547) | Biologia (182) | Biotechnologia (38) | Chemia (88) | Ciekawostki (1806) | Ekologia (482) | Ekonomia i Biznes (347) | Etnologia (24) | Filozofia (33) | Fizyka (110) | Fundusze, granty, stypendia (146) | Genetyka (137) | Geografia (49) | Geologia (58) | Gimnazjum (25) | Historia (767) | Historia sztuki (103) | Imprezy kulturalne (380) | Informatyka (329) | Inne (507) | Językoznawstwo i filologie (83) | Konferencje i imprezy naukowe (516) | Konkursy (383) | Kształcenie zintegrowane (11) | Liceum / Technikum (117) | Literatura (75) | Ludzie nauki (267) | Matematyka (43) | Medycyna (1486) | Miasta i regiony (43) | Muzyka (39) | News bulletin - English (671) | Paleontologia (50) | Prawo (116) | Przyroda (424) | Psychologia (254) | Religie (75) | Rozrywka (59) | Socjologia (344) | Sport (68) | Studia wyższe (194) | Szkoła podstawowa IV-VI (15) | Sztuka (13) | Świat (1228) | Targi (55) | Technika i technologie (502) | Turystyka (20) | Uczelnie wyższe (539) | Unia Europejska (82) | Współpraca naukowa (43) | Wszystkie etapy szkolne (154) | Wychowanie przedszkolne (19) | Z życia szkoły (38) | Żywienie (134)
Jedna osoba kontroluje badania kliniczne w całej Polsce
2008-06-10 10:13:33
Wbrew opiniom wyrażanym przez dziennikarzy, w Polsce przepisy dotyczące badań klinicznych są równie surowe, co w innych krajach Unii. Jednak kontrolę nad około 400 programami badań sprawuje jedna jedyna osoba - mówił podczas konferencji zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych jego prezes, dr Leszek Borkowski.
"To wina - nie waham się użyć tego określenia - idiotyzmu Ministerstwa Finansów, które odmawia przyznania 17 etatów dla inspektorów". O etycznych i zawodowych kompetencjach urzędników Ministerstwa Finansów mogą świadczyć opinie w rodzaju "Kontrole badań klinicznych i szkodliwego działania leków nie są potrzebne". Podobnie wyraziła się była minister zdrowia tuż przed aferą z Corhydronem, gdy wskutek niedopatrzeń w ampułkach mających zawierać ten lek znalazła się śmiertelnie niebezpieczna substancja.
Prowadzone w Polsce badania kliniczne utrzymują się od kilku lat na poziomie około 400. Dzięki nim poszerza się nasza wiedza o skuteczności i bezpieczeństwie działania leków, chorzy mają dostęp do lepszej opieki a szpitale i prowadzący badania zyskują poważne środki (czasem jednak szpital ma z tego kilka procent, a prowadzący - kilkadziesiąt). Problem w tym, że nad 400 różnymi badaniami czuwa doktor Katarzyna Zalewska, jedyny inspektor w kraju
Choć do nieprawidłowości dochodzi rzadko, pokusy są duże, a okazji do nieprawidłowych zachowań wiele. Niektórzy prowadzący biorą na siebie prowadzenie zbyt wielu (na przykład 64) badań, mogą się pojawiać "martwe dusze" albo pacjentom nie podaje się leku i wyniki zmyśla. Co dopiero mówić o subtelniejszych niedopatrzeniach, jak nie do końca świadoma zgoda pacjentów czy kontrowersyjne kryteria włączenia do programu badań. Lenistwo, chciwość presja sponsora czy brak personelu mogą prowadzić do zafałszowania wyników badań, co miewa tragiczne konsekwencje dla kolejnych pacjentów.
Osoby (lekarze bądź farmaceuci) które chciałyby zostać inspektorami, musiałyby odbyć trwające 8 miesięcy szkolenie, ale tak naprawdę inspektorami stałyby się po jakichś 2 latach pracy. Problemem jest wysokość pensji- wyszkolony inspektor, którzy przeszedłby do pracy w firmie farmaceutycznej zarabiałby nie 2200, ale na przykład 18 000 złotych. PMW
PAP - Nauka w Polsce
Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.