Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.
Natychmiastowy dostęp!
Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.
Informacje - szczegóły
Antropologia (18) | Archeologia (530) | Astronomia (548) | Biologia (183) | Biotechnologia (38) | Chemia (90) | Ciekawostki (1812) | Ekologia (483) | Ekonomia i Biznes (351) | Etnologia (24) | Filozofia (33) | Fizyka (114) | Fundusze, granty, stypendia (146) | Genetyka (140) | Geografia (49) | Geologia (58) | Gimnazjum (25) | Historia (770) | Historia sztuki (104) | Imprezy kulturalne (382) | Informatyka (329) | Inne (507) | Językoznawstwo i filologie (83) | Konferencje i imprezy naukowe (519) | Konkursy (385) | Kształcenie zintegrowane (11) | Liceum / Technikum (118) | Literatura (76) | Ludzie nauki (268) | Matematyka (43) | Medycyna (1494) | Miasta i regiony (44) | Muzyka (39) | News bulletin - English (671) | Paleontologia (50) | Prawo (116) | Przyroda (425) | Psychologia (256) | Religie (76) | Rozrywka (59) | Socjologia (347) | Sport (68) | Studia wyższe (198) | Szkoła podstawowa IV-VI (15) | Sztuka (13) | Świat (1231) | Targi (55) | Technika i technologie (504) | Turystyka (20) | Uczelnie wyższe (541) | Unia Europejska (82) | Współpraca naukowa (43) | Wszystkie etapy szkolne (154) | Wychowanie przedszkolne (19) | Z życia szkoły (38) | Żywienie (136)
Jedna piąta 7-latków ze wsi i małych miejscowości ma wady słuchu
2008-07-18 08:48:16
Niemal 20 proc. polskich 7-latków ma wady słuchu o różnym podłożu, ale aż 60 proc. rodziców dzieci nie zdaje sobie sprawy z ich problemów - wykazały badania prowadzone na terenach wiejskich i w małych miastach Polski wschodniej. "Są to pierwsze badania przesiewowe słuchu i głosu, które na taką skalę objęły dzieci ze wsi i małych miejscowości Polski" - podkreślił dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach k. Warszawy prof. Henryk Skarżyński, który uczestniczył w konferencji prasowej w Warszawie. Jak dodał, ich celem było wyrównanie szans rozwojowych siedmiolatków z tych terenów i ograniczenie ich niepełnosprawności, przez wczesne wykrycie wad słuchu.
Badania przeprowadzono w bardzo krótkim czasie (od marca do czerwca 2008 roku) docierając niemal do 93 tys. dzieci z 5.700 szkół w 7 województwach Polski wschodniej (co stanowi ponad 88 proc. szkół z tego obszaru). 84 proc. stanowiły dzieci z pierwszych klas szkoły podstawowej, pozostałe 16 proc. - dzieci ze starszych klas (od 8 do 12 lat), które przebadano na prośbę rodziców, nauczycieli czy samych uczniów.
Zaburzenia obwodowe słuchu, dotyczące ucha środkowego lub wewnętrznego, wykryto niemal u 14 proc. dzieci, natomiast zaburzenia typu centralnego, związane z zaburzonym przetwarzaniem dźwięków w mózgu stwierdzono u 15 proc. z nich. Ogółem, zaburzenia słuchu o różnym podłożu wykryto u ponad 19 proc. badanych uczniów.
"Trzeba zaznaczyć, że aż 60 proc. rodziców dzieci z zaburzeniami słuchu nie zauważyło wcześniej tych problemów. Aż 47 proc. dzieci, które miały ubytki słuchu w zakresie wszystkich częstotliwości - czyli ze znaczną wadą słuchu - nie było objętych specjalistyczną opieką medyczną, a w grupie dzieci z ubytkami w zakresie wysokich częstotliwości odsetek ten sięgał nawet 79 proc." - mówił prof. Skarżyński. Oznacza to konieczność dalszych działań edukacyjnych na temat wad słuchu u dzieci.
Szumy uszne - okresowe lub stałe - stwierdzono u 33 proc. dzieci. Według jednej z teorii, powstają one w efekcie niszczącego wpływu hałasu na narząd słuchu. Dzieci z terenów wiejskich są, podobnie jak ich rówieśnicy z miast, narażeni na hałas, choć często ma on inne źródło - jest np. generowany przez maszyny rolnicze.
Jak podkreślił prof. Skarżyński, szumy uszne należy leczyć, bo odzwierciedlają one zmiany w uchu wewnętrznym - najczęściej nieodwracalne uszkodzenie komórek słuchowych w ślimaku, które może prowadzić do wad słuchu. Dlatego pytanie o szumy uszne powinno być standardem w wywiadzie lekarskim.
Przeprowadzenie tego programu w tak krótkim czasie było możliwe dzięki wykorzystaniu urządzenia o nazwie "Audiometr S", które powstało jako efekt współpracy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu z Centrum Elektryfikacji i Automatyzacji Górnictwa - EMAG w Katowicach. Z jego pomocą można realizować badanie słuchu różnymi metodami. Dane można przesyłać do centralnej bazy danych, gdzie są na bieżąco analizowane.
"Dzięki temu urządzeniu w każdej szkole możliwe było utworzenie ośrodka badań w warunkach bardzo zbliżonych do warunków klinicznych" - podkreślił koordynator programu badań przesiewowych dr hab. Krzysztof Kochanek.
Audiometr S otrzymał wiele nagród w kraju i za granicą, m.in. Grand Prix i złoty medal na Międzynarodowej Wystawie Wynalazków w 2007 r.
Do najważniejszych osiągnięć programu prof. Skarżyński zaliczył to, że wykazano liczbę dzieci ze wsi i małych miast. które mają wady słuchu i ustalono, co trzeba zrobić, aby im pomóc.
Według prof. Skarżyńskiego, u dzieci z zaburzeniami słuchu można zastosować leczenie farmakologiczne, operacyjne lub zastosować aparat słuchowy. U dzieci z centralnymi zaburzeniami słuchu dużą poprawę można uzyskać dzięki treningowi słuchowemu. Wady tego typu często są przyczyną trudności w nauce, pisaniu i czytaniu, a przez to prowadzą do zaburzeń emocjonalnych. Szacuje się, że co 4 dziecko z dysleksją ma problemy z analizą dźwięków na poziomie centralnym.
Program badań przesiewowych słuchu i głosu dzieci w wieku 7 lat z terenów wiejskich i małych miast województw Polski wschodniej został sfinansowany w w 53 proc. przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a w 47 proc. przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu.
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga
Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.