Polecamy nasz Katalog Publikacji Elektronicznych.

Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.

Natychmiastowy dostęp!

Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.

    
eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Informacje - szczegóły

«  Dodaj Informację


Antropologia (18) | Archeologia (530) | Astronomia (548) | Biologia (183) | Biotechnologia (38) | Chemia (90) | Ciekawostki (1812) | Ekologia (483) | Ekonomia i Biznes (351) | Etnologia (24) | Filozofia (33) | Fizyka (114) | Fundusze, granty, stypendia (146) | Genetyka (140) | Geografia (49) | Geologia (58) | Gimnazjum (25) | Historia (770) | Historia sztuki (104) | Imprezy kulturalne (382) | Informatyka (329) | Inne (507) | Językoznawstwo i filologie (83) | Konferencje i imprezy naukowe (519) | Konkursy (385) | Kształcenie zintegrowane (11) | Liceum / Technikum (118) | Literatura (76) | Ludzie nauki (268) | Matematyka (43) | Medycyna (1494) | Miasta i regiony (44) | Muzyka (39) | News bulletin - English (671) | Paleontologia (50) | Prawo (116) | Przyroda (425) | Psychologia (256) | Religie (76) | Rozrywka (59) | Socjologia (347) | Sport (68) | Studia wyższe (198) | Szkoła podstawowa IV-VI (15) | Sztuka (13) | Świat (1231) | Targi (55) | Technika i technologie (504) | Turystyka (20) | Uczelnie wyższe (541) | Unia Europejska (82) | Współpraca naukowa (43) | Wszystkie etapy szkolne (154) | Wychowanie przedszkolne (19) | Z życia szkoły (38) | Żywienie (136)

  

Matki bardziej troszczyły się o synów w średniowiecznej Cedyni?
2008-03-06 10:04:43

W średniowiecznej Cedyni chłopcy prawdopodobnie dłużej pozostawali w ciepłych ramionach swoich matek, wynika z badań dr Marty Krenz- Niedbały, antropologa z Instytutu Antropologii UAM w Poznaniu. Średnio o rok wcześniej karmione piersią przestawały być dziewczynki. Takich informacji antropolog uzyskała z analizy zębów, na podstawie hypoplazji szkliwa.

CHŁOPCY LEPIEJ TRAKTOWANI?




Antropolog analizie poddała uzębienie pochodzące od 270 szkieletów płci męskiej i 280 - żeńskiej. Szczątki odkryte zostały na średniowiecznym cmentarzysku z Cedyni (województwo zachodniopomorskie, powiat gryfiński), datowanym na X-XIII wiek. "Analizę prowadziłam dla zębów stałych u osobników dorosłych, ale rekonstruuję na tej podstawie wydarzenia z ich dzieciństwa. Jeśli w dzieciństwie nastąpiło zakłócenie rozwoju, objawi się to na powierzchni korony zęba jako hypoplazja i pozostanie już na zawsze" - wyjaśnia.



W swoich badaniach średniowiecznej populacji z Cedyni dr Krenz- Niedbała stwierdziła, że dziewczynki odstawiane były od piersi w wieku ok. 2-3 lat, a chłopcy 3-4 lat. "Wyniki moich badań znajdują potwierdzenie w danych historycznych, które wskazują, że dzieci w średniowieczu były karmione mlekiem matki przez około 2-3 lata. Średniowieczne źródła pisane wręcz nakazują matkom karmienie piersią dzieci, podkreślając najlepsze dostosowanie składu mleka do potrzeb rozwijającego się dziecka i 'naturalność' karmienia dziecka piersią przez własną matkę" - mówi.



Prowadzone prace można nazwać pionierskimi w Polsce. Nie ma niestety innych badań z polskich terenów, do których można by wprost porównać osiągnięte rezultaty.



Dlaczego więc chłopcy dłużej byli karmieni piersią? Odpowiedzi doktor szukała w źródłach pisanych. "Brak jest jednak w takich źródłach jednolitego ujęcia odnośnie ewentualnego wyróżniania dzieci ze względu na ich płeć. Niektóre prace wskazują na preferencyjne traktowanie synów, zwłaszcza w odniesieniu do rodzin królewskich, książęcych, czy szlacheckich, z uwagi na sposób dziedziczenia tytułów, czy własności. Natomiast inne prace historyków podkreślają szczególną radość rodziców z narodzenia córki, co związane było z otrzymywaniem darów małżeńskich od zięciów" - wskazuje.



WEANING STRESS - STRESUJĄCY MOMENT



Jakie były preferencje rodziców w średniowiecznej Cedyni udało się ujawnić dzięki badaniom antropologicznym - jej podstawą było określenie tzw. weaning stress - oznaczającego moment zmiany żywieniowej u dziecka, polegającą na zakończeniu karmienia piersią i wprowadzeniu do diety innych produktów odżywczych. Uważa się, że jest to moment krytyczny dla stanu zdrowia i rozwoju dziecka, nie tylko z uwagi na zaprzestanie dostarczania dziecku w mleku matki czynników odpornościowych, ale także z powodu zanieczyszczenia produktów wprowadzanych do diety.



Metodę tłumaczy dr Krenz-Niedbała: "Zajście zjawiska weaning ujawnia się m.in. poprzez największe nasilenie wyznaczników zaburzeń fizjologicznych, np. defektów szkliwa zębów - hypoplazji szkliwa. Szkliwo zębów stałych powstaje w okresie od narodzin do ok. 7 roku życia (poza trzecimi trzonowcami), gdy zęby te, mające postać zawiązków, nie są jeszcze wyrżnięte. Czynniki zakłócające rozwój osobnika - m.in. związane z weaning - powodują zahamowanie aktywności komórek szkliwotwórczych, co objawia się na powierzchni korony zęba jako obszar miejscowego niedorozwoju szkliwa - hypoplazji szkliwa. Raz uformowane, szkliwo nie podlega dalszym zmianom, stąd też na wyrżniętych już zębach stałych, u osobników w wieku młodzieńczym lub dorosłym, obserwuje się defekty szkliwa pochodzące z ich okresu dzieciństwa. Badając weaning wyznacza się wiek dzieci, gdy powstało najwięcej hypoplazji w całym ich okresie rozwoju, uznając, że odpowiada on zjawisku weaning" - mówi.



Do badań weaning wykorzystuje się także np. metody chemiczne: analizę stałych izotopów azotu czy analizę zawartości strontu w porównaniu do wapnia zębów lub tkanki kostnej szczątków dzieci.



Badania weaning są niezwykle interesujące. Jego analiza w populacjach szkieletowych z XIX i XX w. wykazała, że wymieralność w okresie wczesnego dzieciństwa była wyższa u dzieci, które były karmione krócej i rzadziej mlekiem matki. "Inne badania - skutków przejścia od łowiecko-zbierackiego do rolniczego sposobu gospodarowania - wykazały, że u rolników nastąpiło skrócenie długości karmienia naturalnego, związane z aktywnością ekonomiczną matek - udział kobiet w pracach rolniczych uniemożliwiał, w przeciwieństwie do zbieractwa, współuczestniczenie w nich dzieci" - wyjaśnia doktor.





PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.

  Google
 
 
Web www.eduskrypt.pl


 
 

Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
  
Polecamy: