Polecamy nasz Katalog Publikacji Elektronicznych.

Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.

Natychmiastowy dostęp!

Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.

    
eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Informacje - szczegóły

«  Dodaj Informację


Antropologia (26) | Archeologia (570) | Astronomia (586) | Biologia (194) | Biotechnologia (38) | Chemia (92) | Ciekawostki (1909) | Ekologia (502) | Ekonomia i Biznes (388) | Etnologia (26) | Filozofia (36) | Fizyka (129) | Fundusze, granty, stypendia (153) | Genetyka (153) | Geografia (49) | Geologia (61) | Gimnazjum (26) | Historia (812) | Historia sztuki (106) | Imprezy kulturalne (401) | Informatyka (344) | Inne (513) | Językoznawstwo i filologie (86) | Konferencje i imprezy naukowe (558) | Konkursy (415) | Kształcenie zintegrowane (12) | Liceum / Technikum (121) | Literatura (77) | Ludzie nauki (292) | Matematyka (45) | Medycyna (1607) | Miasta i regiony (52) | Muzyka (40) | News bulletin - English (681) | Paleontologia (54) | Prawo (117) | Przyroda (436) | Psychologia (274) | Religie (80) | Rozrywka (59) | Socjologia (363) | Sport (70) | Studia wyższe (199) | Szkoła podstawowa IV-VI (15) | Sztuka (12) | Świat (1264) | Targi (66) | Technika i technologie (516) | Turystyka (21) | Uczelnie wyższe (559) | Unia Europejska (87) | Współpraca naukowa (54) | Wszystkie etapy szkolne (154) | Wychowanie przedszkolne (19) | Z życia szkoły (38) | Żywienie (147)

  

Plaże zarabiają na człowieka i oszczędzają jego pieniądze
2008-02-08 11:15:30

Polscy naukowcy jeżdżą w najodleglejsze zakątki świata, aby tam obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie. Czy te badania mają tylko charakter poznawczy, czy też można "wycenić" ich wartość? "Prace prowadzone na wyjazdach naukowych mają ogromne zastosowanie na +naszym własnym podwórku+"- mówi dr Lech Kotwicki z Instytutu Oceanologii PAN, który uczestniczył w projekcie badawczym dra Witolda Szczucińskiego z Instytutu Geologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prowadzonym w Tajlandii po przejściu tsunami. Kotwicki zajmował się w Polsce analizami próbek pobranych na tajskich plażach. Jest przekonany, że dzięki zdobytej tam wiedzy można będzie jeszcze trafniej oszacować wartość "usług" świadczonych człowiekowi przez plaże i strefę brzegową.

PRAKTYCZNY SENS BADAŃ EKOLOGICZNYCH

Prowadzone w Tajlandii badania i związane z nimi analizy prowadzone w Polsce to nie tylko wyraz potrzeby poszerzania wiedzy o świecie, charakteryzującej ludzi nauki. Aby otrzymać dofinansowanie projektów naukowcy muszą udokumentować praktyczne zastosowanie wyników swoich badań.

"W tym przypadku badaliśmy, jakie efekty w ekosystemie wywołało tsunami, które spowodowało zaburzenie całej strefy brzegowej, zarówno morskiej, jak i lądowej. Oceniamy, jak dalece te skutki są odczuwalne przez człowieka" - mówi dr Kotwicki.

Jak wyjaśnia, większość usług "świadczonych" człowiekowi przez strefę brzegową i zachodzące w niej naturalne procesy, można wycenić, choć nie jest to proste.

"Łatwo jest zrozumieć zniszczenie pastwiska czy pól uprawnych, gdyż człowiek korzysta z tych zasobów bezpośrednio. Trudniej jest jednak wycenić chociażby naturalna filtracje zanieczyszczeń organicznych w strefie brzegowej - przyznaje naukowiec. - Staramy się włączać ten ekonomiczny aspekt do naszych badań. Dobrze działająca plaża +spala+ 75 kg tych zanieczyszczeń na 1 m linii brzegowej. Znamy koszty utylizacji takiej ilości w oczyszczalni ścieków, dlatego możemy oszacować oszczędności. Wielu ludzi wciąż nie zdaje sobie sprawy z materialnych korzyści, które przynoszą procesy zachodzące w otaczającym nas świecie".

Ekolog zapewnia, że wyniki badań skutków tsunami mogą być wykorzystane do oszacowania stopnia zaburzeń środowiska, w tym także antropogenicznego, oraz możliwości samoodnowy zniszczonych, zmienionych ekosystemów.

Badania Instytutu Oceanologii prowadzone są w różnych odległych zakątkach świata. Celem licznych wypraw jest Arktyka. Dr Kotwicki uzasadnia prowadzenie prac badawczych w tym rejonie.

"Ludzie często pytają nas, dlaczego nie zajmujemy się naszym najbliższym otoczeniem. Jednak naukowcy nie bez powodu oddalają się od swoich laboratoriów. W Arktyce najszybciej było widać oznaki globalnego ocieplenia. Z kolei w "pierwotnym ekosystemie", do którego wybrał się dr Szczuczyński, można szybciej obserwować skutki działalności człowieka i wiele naturalnych procesów. Badania wpływu tsunami, czy prac w Arktyce wykorzystujemy później na +naszym podwórku+, analizując podobnie przebiegające procesy, ich przebieg i skutki" - mówi naukowiec.

Badacz podaje przykład wykorzystania obserwacji z tropików na gruncie polskim. Jak tłumaczy, jednym ze sposobów umacniania brzegów jest refulacja piasku (przepompowywanie piasku z głębszych rejonów na plaże, celem ich umocnienia). "Tak jak tsunami, człowiek usuwa, bądź usypuje nową plażę. A skutki i funkcjonowanie takiej plaży, zmienionej przez człowieka jest podobne do obserwowanych zjawisk przyrody" - mówi. Dzięki swoim badaniom naukowcy mogą wskazywać, jakie środki powinien podejmować człowiek, aby w sposób zrównoważony dla środowiska rozwijać swoje siedliska, miejsca wypoczynku czy pracy oraz jakich kroków powinien się wystrzegać, aby nie ponosić strat, kiedy przyroda postanowi przypomnieć mu o swojej sile.

PLAŻE PRZETRWAJĄ... JEŚLI IM POZWOLIMY

Plaże piaszczyste wraz z wydmami są naturalna barierą chroniącą ląd przed działalnością morza, nie zatrzymują jednak tsunami.

"Na plażach bytują drobne organizmy zwierzęce, w większości niedostrzegalne gołym okiem. Ich zagęszczenie niejednokrotnie sięga milionów osobników na m. kw. plaży, biorąc jedynie pod uwagę wyspecjalizowane organizmy wielokomórkowe" - wymienia dr Kotwicki. Jak tłumaczy, w jednym momencie, fala tsunami zabiera osad wraz ze znajdującymi się tam organizmami, które w niesprzyjających dla nich warunkach giną. Siedlisko życia, jakie stanowią kanały pomiędzy ziarnami piasku zostaje zniszczone w ciągu zaledwie kilku sekund.

"Z jednej strony plaże najbardziej podlegają działaniu niszczycielskich fal, lecz czas ich regeneracji wydaje się być najkrótszy. Już dwa miesiące po tsunami u wybrzeży Tajlandii zaobserwowaliśmy na czterech badanych plażach pełen zestaw taksonów tych drobnych organizmów, w zagęszczeniach wskazujących na normalne funkcjonowanie tego ekosystemu" - mówi biolog.

Obserwowane po wielkiej fali zniszczenia naturalnych ekosystemów przybrzeżnych mogą zostać odbudowane już po krótkim czasie, inne zaś mogą być nieodwracalne. Jak podkreśla dr Kotwicki, działalność człowieka w tym rejonie może wpływać na rozwój ekosystemów, bądź ich degradację. "Ingerując w przyrodę nie powinniśmy zapominać o jej naturalnych funkcjach" - apeluje naukowiec.

PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.

  Google
 
 
Web www.eduskrypt.pl


 
 

Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
  
Polecamy: