eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Informacje - szczegóły

«  Dodaj Informację


Antropologia (45) | Archeologia (965) | Astronomia (974) | Biologia (281) | Biotechnologia (62) | Chemia (161) | Ciekawostki (2346) | Ekologia (551) | Ekonomia i Biznes (594) | Etnologia (32) | Filozofia (45) | Fizyka (182) | Fundusze, granty, stypendia (226) | Genetyka (244) | Geografia (77) | Geologia (86) | Gimnazjum (29) | Historia (1001) | Historia sztuki (113) | Imprezy kulturalne (457) | Informatyka (445) | Inne (552) | Językoznawstwo i filologie (98) | Konferencje i imprezy naukowe (873) | Konkursy (663) | Kształcenie zintegrowane (14) | Kursy (7) | Liceum / Technikum (139) | Literatura (88) | Ludzie nauki (396) | Matematyka (84) | Medycyna (2477) | Miasta i regiony (68) | Muzyka (46) | News bulletin - English (721) | Paleontologia (100) | Prawo (119) | Przyroda (657) | Psychologia (350) | Religie (95) | Rozrywka (64) | Socjologia (405) | Sport (81) | Studia wyższe (305) | Szkoła podstawowa IV-VI (16) | Sztuka (22) | Świat (1425) | Targi (81) | Technika i technologie (746) | Turystyka (44) | Uczelnie wyższe (907) | Unia Europejska (111) | Współpraca naukowa (105) | Wszystkie etapy szkolne (165) | Wychowanie przedszkolne (21) | Z życia szkoły (42) | Żywienie (182)

  

Prof. Iglicka: Emigranci są straconym pokoleniem
2009-03-26 08:15:47

Na bilans migracji zarobkowej po wejściu Polski do Unii Europejskiej składają się niewykorzystane w pełni możliwości okresu transformacji, stracone pokolenie emigrantów i długofalowe problemy demograficzne - powiedziała prof. Krystyna Iglicka, demograf i ekonomistka z Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie, która 24 marca wygłosiła wykład na University College w Londynie.

Za poważne zjawisko społeczne uważa Iglicka to, że duża grupa ludzi urodzonych w okresie demograficznego boomu wczesnych lat 80., którzy wyjechali do pracy za granicą w ostatnich pięciu latach, żyła w Polsce na społecznym marginesie, a po wyjeździe na Zachód do pracy znów wylądowała na marginesie.
Ma na myśli tych, którzy w Polsce byli bezrobotni, bądź też studiowali na modnych w latach 90. lecz w praktyce mało przydatnych na rynku pracy kierunkach, takich jak zarządzanie, marketing, czy administracja, zaś za granicą pracowali poniżej kwalifikacji, bez możliwości wybicia się.

Iglicka nazywa to zjawiskiem podwójnej marginalizacji.

"Niektórzy z nich próbują wrócić, ale jeśli w CV mają pracę w barze, lub opiekę nad dzieckiem, to wygląda to źle. To jest ta migracyjna pułapka dużego segmentu polskiego społeczeństwa" - dodaje. Wyprowadza stąd wniosek, że długofalowo najbardziej stratni na migracji będą sami emigranci.

Jak wynika z przeprowadzonych ostatnio w pięciu polskich miastach lecz niepublikowanych jeszcze badań, emigranci, którzy wrócili do Polski, dzielą się na dwie grupy: tych, co wrócili, bo zarobili oraz tych, którzy wrócili, ponieważ ponieśli życiową porażkę. Połowa wracających deklaruje powrót na stałe, a druga połowa myśli o reemigracji.

W wykładzie na stanowiącym część uniwersytetu londyńskiego University College, po stronie pozytywów emigracji Iglicka wskazała na spadek bezrobocia w Polsce, wzrost przelewów pieniężnych z zagranicy, możliwość wejścia na rynek pracy za granicą dla osób pozbawionych jej w kraju.

Zauważyła zarazem, iż zjawisko największej w Polsce migracji od lat 50., szacowanej na ponad 2,1 mln osób, nastąpiło w czasie spadku dynamiki przyrostu ludności i spotęgowało go. Zaostrzył się w związku z tym problem starzenia się ludności i utrzymania wydolności systemu emerytalnego w dłuższym okresie.

"W 2025-30 r. Polska będzie w tragicznej sytuacji demograficznej" - zaznaczyła Iglicka.

Problemy społeczne na tle emigracji to m.in. rozpad więzów społecznych, zjawisko tzw. eurosierot (10-15 tys. dzieci porzuconych przez emigrantów), uzależnienie gospodarstw domowych od transferu gotówki z zagranicy i spadek aktywności zarobkowej tych, którzy je otrzymują.

Wysokie bezrobocie w Polsce połączone z brakiem rąk do pracy prof. Iglicka tłumaczy częściowo nieudaną reformą oświaty z lat 90., likwidującą wiele szkół zawodowych i techników, a wprowadzającą mało w praktyce przydatne studia na prywatnych uczelniach na kierunkach zarządzania, marketingu, czy administracji.

Z punktu widzenia Polski, kraju wysyłającego imigrantów, bilans migracji już teraz jej zdaniem jest negatywny. W ostatecznym rachunku będzie jednak zależał od tego, ilu imigrantów wróci, z jakimi kwalifikacjami i w jakim okresie czasu. Strumień osób wracających do kraju jak dotąd jest według niej nieduży. ASW



PAP - Nauka w Polsce

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.

  Google
 
 
Web www.eduskrypt.pl



Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy: