Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.
Natychmiastowy dostęp!
Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.
Nowości wydawnicze - szczegóły
Astronomia (2) | Biografie (1) | Etnologia (2) | Farmacja (1) | Gimnazjum (2) | Historia (14) | Języki obce (3) | Kształcenie zintegrowane | Liceum/Technikum (1) | Literatura (10) | Muzyka (3) | Nauki ekonomiczne (2) | Nauki humanistyczne i społeczne (59) | Nauki przyrodnicze i medyczne (14) | Nauki ścisłe i techniczne (4) | Pedagogika (11) | Psychologia (1) | Socjologia (2) | Szkoła podstawowa (4) | Wychowanie przedszkolne (4)
Ruś Wikingów - książka dla archeologów, historyków i politologów
2007-06-18 11:55:13
"Odkrycia archeologiczne, które potwierdzają świadectwa źródeł pisanych o Skandynawach-Rusach, stanowią obecnie najmocniejszy argument za fizyczną obecnością dużej ilości Normanów żyjących wśród wszystkich ludów Europy Wschodniej, i wszelkie próby zanegowania tego nie mogą być brane na poważnie" - mówi prof. Władysław Duczko, autor książki "Ruś Wikingów. Historia obecności Skandynawów we wczesnośredniowiecznej Europie Wschodniej". W swojej książce profesor Duczko, archeolog z Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora, prezentuje bogactwo i różnorodność znalezisk archeologicznych wskazujących na istnienie znacznego osadnictwa skandynawskiego na terenie całej Europy Wschodniej, począwszy od połowy VIII do początku XI wieku. Pisząc "Ruś Wikingów" autor zabiera głos w jednej z najciekawszych dyskusji ciągnących się od wieków - o roli, jaką odegrali Skandynawowie w powstaniu państw słowiańskich.
"Od początku XVIII wieku problem roli Skandynawów we wczesnej historii Europy Wschodniej, a zwłaszcza w stworzeniu Rusi Kijowskiej, pierwszego państwa Słowian Wschodnich, był problemem wywołującym intensywne dyskusje wśród badaczy" - przypomina archeolog.
"Zwolennicy znaczącej obecności ludzi z Północy, powoływali się na świadectwa licznych źródeł pisanych, według których Rusowie byli Normanami, którzy na początku IX wieku stworzyli swoją pierwszą organizację polityczną, chaganat ruski, i którzy nakładali trybuty na różne ludy i intensywnie zajmowali się handlem" - tłumaczy prof. Duczko.
Ta opinia miała oczywiście oponentów, którzy twierdzili, że Rusowie byli Słowianami, a Skandynawowie, pod nazwą Waregów, służyli jako drużynnicy u książąt kijowskich. "Uczeni ci interpretowali wymowę źródeł pisanych jak im pasowało, a liczne przedmioty typowe dla kultury nordyckiej okresu wikingów zwykli identyfikować jako towary handlowe. Patriotyzm, a częściej zwykły szowinizm narodowy miał długo wpływ na to bardzo jednostronne przedstawianie obecności skandynawskiej" - wyjaśnia badacz.
NIE TYLKO O WIKINGACH
Tymczasem, liczne znaleziska archeologiczne, a także źródła pisane przemawiają jednym głosem. "Znaleziska reprezentują typową dla Skandynawów kulturę materialną i duchową (obrządek pogrzebowy i manifestacje religijne) i świadczą jednoznacznie, że wschodnia część kontynentu przez ponad dwa stulecia była organiczną częścią świata skandynawskiego. Źródła pisane, głównie arabskie, ale również bizantyjskie i frankijskie, stwierdzają obecność na wschodzie ludzi zwanych Rusami, identyfikowanych jako Normanie: to właśnie do nich należały odkrywane w Rosji, na Ukrainie i Białorusi liczne osady i groby z kulturą skandynawską" - tłumaczy prof. Duczko.
Problematyka skandynawska nie jest jedyną poruszaną w książce. Na jej kartach znalazło się także miejsce dla Słowian, Ugrofinów oraz ludów tureckich. "Ważnym celem książki było pokazanie, w jakich środowiskach etnicznych działali Skandynawowie na wschodzie. Zwykle mówi się tylko o Słowianach, co jest całkiem błędne. Przez dłuższy czas Skandynawowie żyli głównie wśród Ugrofinów, oraz ludów tureckich, jak Bułgarzy nadwołżańscy i Chazarowie" - zaznacza.
"Słowianie, dominujący w południowej strefie leśno-stepowej, byli najpierw traktowani przez Normanów-Rusów jako rezerwuar ludzki, z którego zabierano siłę niewolniczą do sprzedaży na rynki arabskie. Innego rodzaju kontakty powstały we wczesnym X wieku, kiedy wśród Słowian, na Podnieprzu, osadził się skandynawski klan rodziny książęcej Rurykowiczów: na początku ich działalność ograniczała się do nakładania trybutów, ale po pewnym czasie Rusowie weszli w bliskie związki z naczelnikami plemiennymi i szybko się zeslawizowali. Od czasów księcia Włodzimierza Wielkiego i jego syna Jarosława Mądrego Księstwo Kijowskie jest już państwem całkiem słowiańskim" - mówi profesor.
Komu szczególnie polecałby autor "Ruś Wikingów"? "Wszystkim zainteresowanym historią, szczególnie jednak badaczom zajmującym się wczesną historią Europy Wschodniej, archeologom studiującym epokę wikingów, a nawet politologom chcącym dowiedzieć się więcej o okolicznościach powstania państwa kijowskiego, do którego dziedzictwa zgłasza się obecnie tak Ukraina jak Rosja. Książka jest także dla wszystkich zafascynowanych wikingami, a jest ich w Polsce, podobnie jak w całej Europie, wielu" - dodaje.
Władysław Duczko, Ruś Wikingów. Historia obecności Skandynawów we wczesnośredniowiecznej Europie Wschodniej, TRIO, Warszawa, 2006
PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki