Darmowe lub symbolicznie odpłatne fachowe publikacje z wielu dziedzin związanych z nauka i edukacją.
Natychmiastowy dostęp!
Sprawdź, być może znajdziesz to czego szukasz, nie tracąc czasu i środków na dalsze poszukiwania.
Informacje - szczegóły
Antropologia (18) | Archeologia (530) | Astronomia (548) | Biologia (183) | Biotechnologia (38) | Chemia (90) | Ciekawostki (1812) | Ekologia (483) | Ekonomia i Biznes (351) | Etnologia (24) | Filozofia (33) | Fizyka (114) | Fundusze, granty, stypendia (146) | Genetyka (140) | Geografia (49) | Geologia (58) | Gimnazjum (25) | Historia (770) | Historia sztuki (104) | Imprezy kulturalne (382) | Informatyka (329) | Inne (507) | Językoznawstwo i filologie (83) | Konferencje i imprezy naukowe (519) | Konkursy (385) | Kształcenie zintegrowane (11) | Liceum / Technikum (118) | Literatura (76) | Ludzie nauki (268) | Matematyka (43) | Medycyna (1494) | Miasta i regiony (44) | Muzyka (39) | News bulletin - English (671) | Paleontologia (50) | Prawo (116) | Przyroda (425) | Psychologia (256) | Religie (76) | Rozrywka (59) | Socjologia (347) | Sport (68) | Studia wyższe (198) | Szkoła podstawowa IV-VI (15) | Sztuka (13) | Świat (1231) | Targi (55) | Technika i technologie (504) | Turystyka (20) | Uczelnie wyższe (541) | Unia Europejska (82) | Współpraca naukowa (43) | Wszystkie etapy szkolne (154) | Wychowanie przedszkolne (19) | Z życia szkoły (38) | Żywienie (136)
System monitorujący losy dzieci
2008-05-26 09:11:39
System komputerowy monitorujący losy dzieci - dzięki czemu informacje policji, pomocy społecznej i innych instytucji, zajmujących się pomocą rodzinom, zostałyby zebrane w jednym miejscu - przygotowała posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska.
Jak powiedziała PAP w piątek Kluzik-Rostkowska, istotą systemu jest zgromadzenie informacji, które docierają do policji, ośrodków pomocy społecznej, które są w posiadaniu pracowników szkół czy ośrodków zdrowia.
"W tej chwili nie ma przepływu informacji, każda instytucja działa na własnym wycinku - policja ma dane z Niebieskiej Karty, OPS-y, mają informacje o swoich podopiecznych. Dopiero gdy dochodzi do tragedii, okazuje się, że w danej rodzinie już kilkakrotnie interweniowała policja, dziecko miało kłopoty w szkole czy nie zgłaszało się do przychodni na szczepienia" - mówiła Kluzik- Rostkowska.
Do systemu mieliby kodowany wgląd pracownicy instytucji, które zajmują się pomocą rodzinie. Mogliby wpisywać swoje spostrzeżenia, np. lekarz - informacje o powtarzających się siniakach na ciele dziecka, pedagog szkolny o rozkojarzeniu na lekcji itp. "Gdyby te wszystkie informacje się spotkały, może ktoś by się zainteresował sytuacją w tym domu" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.
Jej zdaniem byłaby to również kontrola, czy te instytucje prawidłowo działają. Jeśli nikt nie zareagowałby na niepokojące sygnały, od razu byłoby wiadomo, w którym miejscu system pomocy rodzinie zawiódł.
Jak podkreśliła Kluzik-Rostkowska, system można by wprowadzić w ciągu dwóch miesięcy, a kosztowałby ok. 5 mln zł. "W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej działają inne systemy komputerowe, na których można go powiesić, w policji jest system Niebieskich Kart" - powiedziała. Dodała, że chciałaby, aby po pół roku działania systemu sprawdzono, czy nie ma w nim "dziur" - czy nie trzeba w związku z jego działaniem zmienić niektórych przepisów.
Dodała, że pomysł zrodził się, kiedy jeszcze kierowała Departamentem ds. Kobiet, Rodziny i Przeciwdziałania Dyskryminacji w MPiPS. "Gdy przygotowywałam projekt ustawy o rodzicielstwie zastępczym, okazało się, że cały system opieki nad dzieckiem trzeba zbudować od początku. Tak, aby dziecko było w nim podmiotem, a nie przedmiotem" - podkreśliła Kluzik-Rostkowska.
Zaznaczyła, że gdy była ministrem pracy, wygospodarowała środki na wprowadzenie systemu, jednak z powodu wcześniejszych wyborów nie zdążyła zrealizować pomysłu. "Rozmawiałam o tym kilkakrotnie z moją następczynią, minister Jolantą Fedak, a także, kilka dni temu, z wiceminister Chłoń-Domińczak, która wyraziła zainteresowanie i obiecała, że postara się zrealizować ten pomysł. Musi mieć jednak akceptację szefowej resortu" - zaznaczyła Kluzik- Rostkowska. Dodała, że aby wprowadzić system, trzeba tylko znaleźć na niego środki, a to, jak wynika z jej doświadczenia, nie powinno być problemem. AKW
PAP - Nauka w Polsce
Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukasz skorzystaj z poniższej wyszukiwarki.